Jedziemy do Antibes, Grasse, Gourdon oraz Saint Paul de Vence – miasteczek, które istniały na długo przed powstaniem turystycznej Riwiery. Kamienne uliczki, widoki z gór i dawne centra regionu pokazują historię Lazurowego Wybrzeża od strony, której nie widać między palmami, plażami i nadmorskimi promenadami.
Harmonogram
Ten dzień ma stałe punkty programu, ale nie trzymam się sztywnego minutowego planu — wiele zależy od pogody, światła i rytmu grupy.
Na ten moment — najważniejsze etapy:
Antibes
Spacer po starówce, murach obronnych i nadmorskiej części miasta. Możliwość zobaczenia okolic Picasso Museum.
Grasse
Spacer po starówce, Muzeum Perfum, Manufaktura Fragonard, poznanie procesu tworzenia zapachów, historia perfumerii.
Gourdon
Dojazd jedną z najbardziej widokowych tras regionu, pobyt w miasteczku, punkt widokowy z ponad 700 m n.p.m., oraz krótka przyrodnicza niespodzianka po drodze.
Saint-Paul-de-Vence
Spacer po jednym z najbardziej znanych miasteczek artystów w Europie — galerie, widoki, spokojne uliczki średniowiecznego grodu, przepiękne zachody słońca.
Przebieg dnia
Lazurowe Wybrzeże w obecnej formie istnieje stosunkowo krótko — dopiero druga połowa XIX wieku sprawiła, że stało się popularnym kierunkiem wakacyjnym. Ale wcześniej region wyglądał zupełnie inaczej.
W trakcie tej wycieczki pokazuję miejsca, które tworzyły podstawę obecnej Riwiery.
Antibes. To portowe miasto z potężnymi murami obronnymi, starówką i historią, która wyprzedza współczesną Riwierę o wiele stuleci. To także jedno z miejsc, w których tworzył Pablo Picasso — dziś jego dzieła można obejrzeć w Picasso Museum.
Następnie odwiedzamy Grasse, jedno z najstarszych ośrodków perfumeryjnych świata. To miasto obowiązkowe dla każdego, kto interesuje się zapachami — kwiaty, jaśmin, róża, pomarańcze i dziesiątki innych roślin tworzą tu tradycję liczącą setki lat.
Wysoko w górach czeka Gourdon, „miasta piratów”, położonego spektakularnie nad przepaścią. Widok z 700 m n.p.m. obejmuje całe Lazurowe Wybrzeże — przy dobrej pogodzie widać nawet kontury wysp przy wybrzeżu oraz linie gór daleko na północy.
Dzień kończymy pięknym zachodem słońca w Saint-Paul-de-Vence to gród warowny otoczony murami, którego urok i malownicze położenie przyciągały tu znanych artystów, m.in. Marca Chagalla i wielu twórców związanych z południem Francji.
To spokojny dzień, z krótkimi przejazdami, wieloma punktami widokowymi i mnóstwem historii, które nie pojawiają się w typowych przewodnikach. Idealna propozycja dla kogoś, kto chce zejść z utartych ścieżek i zobaczyć historyczne oblicze regionu nazywanego dziś Lazurowym Wybrzeżem.

